Dłubanie

Dłubanie

with 7 komentarzy

Witam

Dzisiaj trochę wieści z warsztatu na temat produkcji, za przykład posłuży łyżeczka do przypraw.

Jak to zwykle bywa zaczynam od kawałka drewna i ołówka. Rysuję kółko, później w tym miejscu wydłubię dziurę, otwór, jak zwał tak zwał.

produkcja

Teraz dłutkiem półokrągłym dłubię wspomnianą dziurę, dziura to chyba na wylot, to otwór bardziej pasuje.

produkcja2

Następnie w ruch idzie piła i jak najmniej starannie wycinam kształt, formując łyżkę, tak aby miała swoją niepowtarzalną formę, gdzieś wygięta, tam wyszczerbana.

produkcja3

Teraz do gry wkracza papier ścierny i cierpliwość. Szlifuję łyżkę do znudzenia 😉  aż uzyskam zadowalający efekt,  taki jaki sobie założyłem na początku pracy.

produkcja4

W sumie to już koniec, zostało jeszcze pomalować olejem i wetrzeć go w drewno, aby wydobyć strukturę drewna i kolory. To byłoby na tyle jak chodzi o dłubanie łyżki.

produkcja5

Dalsze losy łyżki to transport do domu i sesja modelki z fotografem 🙂 Niestety fotografem jestem ja ale modelka siedzi cicho i nic jej to nie przeszkadza, a tak wygląda efekt finalny.

lyzeczka_do_przypraw_3

 

7 Responses

  1. Łycha smaków
    | Odpowiedz

    Piękne rzeczy u Pana widzę, po nowym roku muszę się zgłosić po jakąś Łyche:)

    • creem
      | Odpowiedz

      Dziękuję Łycho, zapraszam w takim razie po Nowym Roku.

  2. Jakub
    | Odpowiedz

    Grzegorz, łycha świetna! Jestem pod wrażeniem, że to wszystko dłubiesz w twardzielu-dębie.Zdradzisz jak zrobiłeś, że końcówka rączki jest ciemniejsza? Na Twoich deskach też pojawia się takie ciekawe cieniowanie.

    • creem
      | Odpowiedz

      Witaj, dzięki za miłe słowa. Inny kolor końcówki wziął się stąd że był to koniec deski, naturalnie ściemniał od słońca deszczu i wszystkich innych historii na jakie był narażony. Często wykorzystuję takie motywy albo sęk tak przerobie, szlifuję że powstaje jakiś wzór ciekawy.
      pozdr,
      g.

  3. Mitez Lerith
    | Odpowiedz

    Najbardziej ujmuje mnie niepowtarzalność takiego dzieła 🙂

    • creem
      | Odpowiedz

      Dzięki faktycznie trudno jest zrobić dwie takie same rzeczy.

  4. Asia
    | Odpowiedz

    Wydaje się, że to raz dwa i jest, ale że miałam kiedyś zajęcia z drewnem, to wiem ile trzeba pracy włożyć, by je tak dopieścić! Piękna sprawa, piękne rzeczy!

Leave a Reply

eight + seven =